Krótki werdykt: te dwie wyprawy wcale ze sobą nie konkurują — jedna zabiera dzień, druga wieczór. Suluada to pełny dzień na morzu. Olympos i płomienie Chimery to wycieczka lądowa, a płomienie mają sens dopiero po zmroku.
Suluada to niewielka skalista wyspa u wybrzeży Adrasan, na zachód od Antalyi: turkusowa woda, jasna piaszczysta zatoka, skały porośnięte sosnami. Mówi się o niej Tureckie Malediwy, a cały dzień jest ułożony wokół jednego — wejścia do tej wody. Dopłynąć tam można wyłącznie łodzią.
Olympos to antyczne likijskie miasto w zalesionej dolinie za kamienistą plażą, obok wioski Çıralı. Wyżej, na stokach góry Olympos, w miejscu zwanym Yanartaş gaz wydobywa się ze skały i pali się pod gołym niebem. To właśnie Chimera: niewielkie płomienie na nagim zboczu, nazwane od stworzenia z greckiej mitologii. Kamienną ścieżką wchodzi się tam wieczorem, bo płomienie najlepiej widać w ciemności.
Jeśli przyjechałeś po wyspę — rejs na Suluadę z Side wypływa codziennie: odbiór między 05:30 a 06:00, łódź wychodzi z Adrasan o 09:40 i cumuje z powrotem o 16:00, od drzwi do drzwi około dziesięciu godzin. Dalej na zachód rejs z Antalyi kursuje we wtorki i czwartki przez cały rok oraz w soboty od kwietnia do października, a cały dzień trwa około dwunastu godzin. Cena w obu przypadkach ta sama: 40 € za dorosłego, 30 € za dziecko 4–10 lat, niemowlęta bezpłatnie, płatność w dniu rejsu. Wszystko rozpisane na naszej stronie cen.
Czym jest wyprawa do Olympos i Chimery
To wycieczka lądowa złożona z dwóch części. Pierwsza to archeologia: pozostałości Olympos rozrzucone po zacienionej dolinie — mury, grobowce, ciosany kamień pod figowcami i oleandrem — oraz kamienista plaża tam, gdzie dolina styka się z morzem. Druga to Chimera, do której idzie się pieszo stopniowaną kamienną ścieżką na zboczu nad Çıralı. Płomienie wychodzą wprost ze skały. Palą się na tyle długo, by trafić do antycznych opowieści, a widok ożywa dopiero wtedy, gdy gaśnie światło dnia.
Charakter tego dnia to chodzenie, cień, kurz i kamień. Bez pośpiechu, na lądzie, a nagrodą jest atmosfera, nie kąpiel. Ponieważ płomienie potrzebują ciemności, wyprawa jest zwykle wieczorna — i właśnie dlatego stoi obok dnia na plaży, a nie zamiast niego.
Czego nie zrobimy: nie wymyślimy biletów, godzin ani cen wycieczki, której sami nie organizujemy. Zapytaj tego, kto cię tam zawiezie — liczy się jego odpowiedź, nie nasza.
Dzień na Suluadzie za dnia
Każdy rejs na Suluadę wypływa z portu w Adrasan. Punkt odbioru zmienia tylko dojazd, nigdy łódź. Z regionu Side odbieramy w oknie 05:30–06:00, po drodze jest opcjonalne śniadanie w Adrasan, zanim łódź odbije o 09:40; cumujemy z powrotem o 16:00, a potem wracamy do hoteli. Minimalny wiek na tym wypłynięciu to 6 lat.
Pomiędzy są przerwy na kąpiel — przy wyspie i w okolicznych zatokach: bliźniacze plaże, Love Cave, osłonięta woda Domuz Bay. Łodzie kotwiczą blisko wyspy, a gdy warunki pozwalają, mniejsze łódki dowożą gości do zatoki. Obiad powstaje na pokładzie: grillowana ryba albo kurczak z makaronem lub ryżem, tureckie meze dnia, sezonowa sałatka, potem owoce i turecka herbata. Napoje przy barze nie są wliczone. Na wyspie nie ma sklepu — zabierz to, czego potrzebujesz.
Kamizelki ratunkowe wydajemy na życzenie, osoby niepływające są mile widziane. Uczciwe zastrzeżenie dotyczy zegara: z regionu Side ten dzień zaczyna się przed wschodem słońca, a z Antalyi, Kemer i Beldibi trwa około dwunastu godzin. Nasza strona całodniowego rejsu opisuje jego przebieg krok po kroku.
Światło dnia czy ciemność
Pora dnia. Suluada zabiera światło dzienne, Chimera wieczór. To jedno zdanie rozstrzyga większość planów.
Co faktycznie robisz. Jeden dzień spędzasz w wodzie — pływanie, unoszenie się, snorkeling, schnięcie na pokładzie. Drugi na nogach — ruiny, ścieżka, zbocze, płomienie w ciemności. Żaden nie zastąpi drugiego.
Gdzie to jest. Dzielą to samo wybrzeże. Olympos i Çıralı leżą na tym samym zachodnim brzegu co Adrasan, skąd wypływa każda nasza łódź. Obie wyprawy ciągną cię więc w ten sam fragment prowincji — tylko o innej porze.
Wysiłek. Do Chimery idzie się pod górę po nierównym kamieniu przy słabym świetle; solidne buty znaczą tu więcej niż cokolwiek innego w plecaku. Suluada nie wymaga niczego poza krokiem do morza i cierpliwością do wczesnej pobudki.
Jasność ceny. Nasza jest stała i jawna: 40 € za dorosłego z każdego punktu odbioru na wybrzeżu, 30 € za dziecko 4–10 lat, niemowlęta bezpłatnie, rezerwacja online bezpłatna, płatność w dniu rejsu, bezpłatna anulacja do 24 godzin przed wypłynięciem.
Jeden wolny dzień czy dwa?
- Masz jeden wolny dzień i chcesz wody: Suluada. Wyspa jest powodem, dla którego ten dzień w ogóle istnieje.
- Chcesz ruin i czegoś naprawdę osobliwego na pamiątkę: Olympos i Chimera, wieczorem.
- Podróżujesz z małymi dziećmi: pamiętaj o minimalnym wieku 6 lat na rejsie z Side i o tym, że ciemne kamienne podejście ma swoje pułapki. Uczciwie mówimy, jak długi dzień na łodzi wygląda z dziećmi.
- Mieszkasz w Adrasan, Olympos albo Çıralı: płomienie masz pod bokiem, a na tym odcinku wybrzeża nie mamy transferu — goście docierają do portu w Adrasan we własnym zakresie. Napisz do nas, ustalimy szczegóły.
- Masz dwa dni: zrób jedno i drugie, w tej kolejności. Najpierw dzień na morzu, potem wieczór z płomieniami.
Wciąż ważysz opcje? Suluada czy Phaselis stawia obok wyspy inne antyczne miasto, Suluada czy dzień na plaży w Adrasan pyta, czy w ogóle potrzebujesz łodzi.