Suluada to dobry dzień we dwoje z jednego powodu: nie da się tam dojechać. Żadnego parkingu, żadnej promenady, żadnego sklepu. Tylko niewielka skalista wyspa u wybrzeży Adrasan, zatoka w kolorze basenu i łódź, która kotwiczy obok na kilka godzin.
To zaleta. Wada należy się wam od razu: to długi dzień, a z Side zaczyna się przed świtem. Jeśli dobry urlopowy poranek to dla was powolne śniadanie, ten wyjazd nie jest dla was. Jeśli chcecie wyciągnąć z dwóch tygodni przy hotelowym basenie jedno popołudnie, o którym będziecie opowiadać po powrocie — czytajcie dalej.
Dlaczego Suluada działa we dwoje
Większość wycieczek dla par polega na robieniu czegoś. Suluada polega na przestaniu. Gdy tylko opadnie kotwica, znika plan, którego trzeba się trzymać: pływacie, schniecie na pokładzie, jecie, znów pływacie. Nikt wam niczego nie sprzedaje, bo na wyspie nie ma sklepu. Wszystko, czego potrzebujecie tego dnia, płynie razem z wami.
Pomaga też sam kształt dnia. Jesteście na łodzi, a nie w kolejce. Trasa obejmuje przystanki na kąpiel przy wyspie i w okolicznych zatokach, w tym osłoniętą Domuz Bay, oraz Love Cave, jedno z nazwanych miejsc wyspy, które wszyscy fotografują z wody. Dużo patrzenia, bardzo mało organizowania.
Który rejs wybrać
Każda łódź wypływa z portu w Adrasan. Hotel decyduje wyłącznie o odcinku drogowym przed rejsem, a cena jest w obu przypadkach ta sama.
Rejs na Suluadę z Side odbywa się codziennie i dlatego najłatwiej wpasować go w plan urlopu. Odbiór z hotelu przypada w oknie 05:30–06:00 w regionie Side. W Adrasan czeka opcjonalny przystanek na śniadanie, płatny w lokalnej restauracji. Łódź wypływa o 09:40 i cumuje z powrotem o 16:00, więc liczcie około 10 godzin od drzwi do drzwi. Minimalny wiek na tym rejsie to 6 lat.
Rejs na Suluadę z Antalyi daje łagodniejszy początek — odbiór między 08:30 a 09:00 z centrum Antalyi, Kemer i Beldibi — ale nie wypływa w każdy dzień tygodnia. Kursuje we wtorki i czwartki przez cały rok oraz w soboty od kwietnia do października i zajmuje łącznie około 12 godzin. Maski do snorkelingu i makarony do pływania są tu wliczone. Jeśli wahacie się między jednym a drugim, porównaliśmy je w tekście z Side czy z Antalyi.
Dla pasa Beleku, pasa Alanyi, Kundu, Konyaaltı, Göynük, Kiriş, Çamyuva i Tekirova odbiór potwierdzamy indywidualnie, zamiast obiecywać go z góry. Jeśli mieszkacie w Adrasan, Olympos, Çıralı, Finike, Demre lub Kaş, nie mamy tam produktu transferowego — na łódź wsiada się w porcie w Adrasan. W obu przypadkach napiszcie nam nazwę hotelu, a wyjaśnimy dokładnie, jak to wygląda.
Gdzie są ciche momenty
Każdy dzień na łodzi ma swój rytm. Kto go zna, wybiera sobie momenty, zamiast iść za tłumem.
- Rejs w stronę wyspy. Wybrzeże wygląda najlepiej, zanim słońce stanie wysoko. Znajdźcie miejsce na rufie i zostańcie tam.
- Pierwsza kąpiel. Woda jest najbardziej pusta w pierwszych minutach po zarzuceniu kotwicy, zanim większość odnajdzie swoje ręczniki.
- Godzina po obiedzie. Talerze znikają, pokład cichnie, a zatoka przy wysokim słońcu wygląda zwykle najlepiej. Pisaliśmy o tym w tekście cicha godzina przy wyspie.
- Droga powrotna. Sól, słońce i drewniany pokład. Na tym odcinku pary mówią niewiele — i o to właśnie chodzi.
Jeśli to podróż poślubna albo rocznica, a nie zwykły dzień urlopu, przeczytajcie potem Suluada dla nowożeńców. Nasze podsumowanie tego, co decyduje o udanym rejsie we dwoje, znajdziecie na stronie najlepszy rejs na Suluadę dla par.
Ile kosztuje i co obejmuje
Jedna cena z każdego punktu odbioru na wybrzeżu: 40 € za osobę dorosłą, 30 € za dziecko w wieku 4–10 lat, niemowlęta 0–3 bezpłatnie. Side kosztuje tyle samo co Kemer, a Kemer tyle samo co Manavgat. Rezerwujecie bezpłatnie online i płacicie w dniu rejsu — bez przedpłat — a anulacja jest bezpłatna do 24 godzin przed wypłynięciem.
Obiad jest wliczony i przygotowywany na pokładzie: grillowana ryba lub kurczak z makaronem albo ryżem, tureckie meze dnia, sezonowa sałatka, a po posiłku owoce i herbata. Napoje z baru nie są wliczone, więc weźcie na nie gotówkę. Kamizelki ratunkowe są dostępne na życzenie, a osoby nieumiejące pływać są mile widziane — nikt nie musi wchodzić do wody, żeby cieszyć się zatoką. Wszystko wypunktowane jest na stronie cen.
Rezerwacja bez zamieszania
Wybieracie rejs, wybieracie datę, rezerwujecie bez płacenia. My potwierdzamy sposób odbioru z waszego hotelu, wy płacicie na miejscu w dniu rejsu — to cała procedura. Jeśli przy wzburzonym morzu kapitanat odwoła wyjścia, dostajecie nowy termin albo zwrot.
Jedyna decyzja warta namysłu to data, bo kolor zatoki zależy bardziej od światła i stanu morza niż od temperatury. Pisze o tym najlepszy czas na wyjazd na Suluadę. Potem zostaje nastawić budzik, pogodzić się z wczesną pierwszą godziną i pozwolić reszcie dnia płynąć wolno.